czwartek, 21 stycznia 2016

O SZKOLE

 No to teraz się z wami przywitam miszczowskim łokciem!

 Nasza szkoła swoim wyglądem przypomina starożytny, KRZYŻACKI zamek. Mury są grube, a korytarze i klasy przerażające. Nie myślcie sobie, że będę teraz opisywać jak piękna (bez sarkazmu) jest nasza szkoła. W związku z tym jest też strasznie zimno. No ja rozumiem, że pierwsze lekcje mogą być CHŁODNE, ale żeby na siódmej lekcji uczniowie siedzieli w klasach w kurtkach i trzepali się z zimna to już lekka (bardzo) przesada! Aż się nie chce tam chodzić (i tym razem to nie przez kartkówki). Niby te kaloryfery grzeją, ale co z tego, jeżeli nadal jest zimno?! To jest kolejna sprawa pozbawiona logiki.

wtorek, 5 stycznia 2016

O NAUCZYCIELACH

Kolanem! Czy coś...

 Jak myślicie, dlaczego nauczyciele robią nam tyle kartkówek, sprawdzianów i testów? Bo im się nudzi!
 No pomyślcie, przychodzą sobie na godzinę powiedzmy dziesiątą, siedzą 3/4 lekcje i idą do cieplutkiego domku. No i co oni mają tam robić? Zaczyna im się niemiłosiernie nudzić, dlatego wpadli na genialny pomysł, aby utrudnić w domu mieli zajęcie. Ba! Jeszcze robią nam łaskę, że muszą to sprawdzać! Naprawdę nie rozumiem toku myślenia nauczycieli. Ale nic na to nie poradzę.  A wracając do tego wolnego czasu... Całe wakacje siedzą w domu, święta, ferie, ale przez cały czas narzekają, że muszą sprawdzać nasze wypociny, a potem wstawiać do dziennika te jakże piękne oceny (nieee, tu wcale nie było sarkazmu). i gdzie tu logika?!

 Życzę miłego dnia pani K.