niedziela, 20 grudnia 2015

O DZIECIACH

Czołem!
Dzisiejszy post będzie poświęcony dzieciom.
Nie wiem czym dorośli, oglądając te małe istoty się zachwycają. Ni to ładne, ni brzydkie (znaczy dla mnie to one są brzydkie). Ani urocze, ani nic! Takie nijakie! 
wszystkie małe dzieci jakie znam są brzydkie, rozwydrzone, a na dodatek rozpieszczone przez rodziców i babcie. Uważają te małe diabły za aniołki, ale z czasem te "aniołki" owijają ich sobie wokół palca, a oni są na każde ich skinienie. Denerwuje mnie to, że mają wszystko czego dusza zapragnie, a im nadal mało. Daj im palec to połkną całą rękę! Jak ja zostałam z moim trzyletnim kuzynem i on się wywrócił to na mnie krzyczeli, że go nie dopilnowałam. Ej, ale to nie moja wina, że lata po całym pokoju jak jakiś poparzony i opętany przez diabła, i nie da się nad nim zapanować! Jak raz się wywróci to na drugi będzie pamiętał (lub nie) żeby uważać, nie? Poza tym, jeżeli coś im się nie podoba to niech przestaną mi go wciskać! Niech sami się nim zajmują! dlatego nie chcę mieć dzieci poniżej 6 roku życia.
To by było na tyle więc dobranoc!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz